Escape from Kastor

Nie samą ArmĄ człowiek żyje.
Awatar użytkownika
ziutek
Moderator
Posty: 10126
Rejestracja: 09 mar 2012, 0:18

Re: Escape from Kastor

Postautor: ziutek » 09 sty 2020, 15:56

kirq pisze:
Bany pisze:Jedna z podstawowych zasad tej gry, to nie przywiązywanie się do sprzętu :D


To jestem w stanie zaakceptować, ale utrata misji u handlarzy i utrata rozwoju kryjówki, to już troszeczkę hardcore. Pogram od czasu do czasu, ale raczej się nie zagłębię do czasu v 1.0.

Swoją drogą, ta gra potrafi być tak zniechęcająca, że to aż komiczne. Jedno z moich pierwszych podejść po przerwie wyglądało tak. Odpaliłem sobie scava, bo po resecie broni bohater goły. Wskoczyłem do factory, połaziłem ze 2 minuty i wpadłem na jakiegoś gościa wyglądającego jak dreadnought, jako, że zauważyłem go pierwszy, strzeliłem do niego ze 3 razy ze strzelby, on odpowiedział fullauto i leżę. No to odpaliłem podstawowego bohatera, na wszelki wypadek wziąłem tylko pistolet. Znowu factory. Zespawnowałem się, ruszyłem podziemnym korytarzem, wyszedłem zza drugiego zakrętu i usłyszałem tylko fullauto. Gleba. Na debriefie pokazało, że przetrwałem 29 sekund. No to scav. A, jest cooldown 15 minut. No nic, to bohater główny. A zaraz, on jest ranny, trzeba zużyć apteczki żeby móc zagrać, albo czekać aż się wyleczy. I tu kliknąłem na exit :)

No i masz nauczkę, że nie chodzi się na Factory, bo to jest rzeźnia do bicia noobków ;)
Factory tylko jak masz tam misję, albo jesteś zajebisty. Jak chcesz bardziej spokojnie to polecam Reserve/Interchange/Shoreline

Ten typ z Opforu.
Awatar użytkownika
kirq
Posty: 12603
Rejestracja: 08 mar 2012, 18:42

Re: Escape from Kastor

Postautor: kirq » 09 sty 2020, 16:04

Według gry factory ma trudność hard, reszta map insane :) Pierwszy rajd z którego udało mi się wyjść z lootem był w customs. Nikogo nie spotkałem ;)
Awatar użytkownika
ziutek
Moderator
Posty: 10126
Rejestracja: 09 mar 2012, 0:18

Re: Escape from Kastor

Postautor: ziutek » 09 sty 2020, 18:42

No to teraz ciekawostka, pokazana trudność nie jest arbitralną trudnością mapy a jedynie wskaźnikiem tego jak radzisz sobie na danej mapie. Jeśli np. grasz dużo na customsach i często wychodzisz to opis poziomu trudności spada ;) Nie ma to żadnego sensu logicznego ale tak jest, sam się o tym niedawno dowiedziałem.

Ten typ z Opforu.
Awatar użytkownika
Kastor
Posty: 4355
Rejestracja: 13 lut 2017, 20:03

Re: Escape from Kastor

Postautor: Kastor » 09 sty 2020, 20:28

Tom13J pisze:Gra jest świetna, ale moje zainteresowanie tego tupu grami spadło prawie do zera. EFT mnie irytuje trudnością, bo jako osoba wpadająca raz na jakiś czas nie mam szans. Mój kiepski sprzęt nie zabije postaci dobrze opancerzonej i lepszą giwerą, chyba, że cudowna kula przebije super kask chroniący głowę. Chciałbym single grę w tym klimacie i z tą mechaniką. Może wrócę, jak kiedyś skończą. Teraz szkoda moich nerwów i gram w Wiedźmina 1.
To samo mam w Squad. Ludzie co grają od dawna raz dwa cię zabiją, kiedy ja próbuję się przyzwyczaić do grafiki i nauczyć wypatrywać wroga w krzakach (plus rozpoznać przyjaciel-wróg?). Już za stary na multi chyba jestem :D .

Wszyscy mają gołe nogi. Wszyscy tak samo klękają przed granatami. Każdą bronią da się zabić przeciwnika. Większość wpadnięć w zasadzkę to śmierć, większość kontaktów gdzie obie strony są zaskoczone to ruletka. Jak w życiu :P

ziutek pisze:
kirq pisze:Orientuje się ktoś może, czy grę czekają jeszcze wipey? Myślałem, żeby zacząć trochę grać, ale wizja resetu wszystkiego trochę mnie zniechęca.

Z każym większym patchem jest wipe. Jesli chcesz grać już bez obawy, że wywali Ci cały postep, musisz poczekać na wersję 1.0.
Z drugiej strony, proponuję po prostu grać, zbierać skilla i się tym absolutnie nie przejmować, jak już jesteś dobry to odrobienie sprzętu na początku nie jest takie trudne.

Po pierwsze - nikt nie odbierze ci znajomości mapy, wprawy, reakcji na kontakt, opanowania strzałów adrenaliny, obycia z bronią oraz pozbycia się tego co teraz cię trapi, czyli gear fear. Cały sprzęt jaki kitrasz "na później" jest i tak już stracony - albo go nie użyjesz wcale albo dotrwa do wipe w stashu i zniknie. Bierz najlepsze co masz, idź i walcz. Używaj offline, z botami i bez, by się ograć bez ryzykowania sprzętem.

Tarkov to tak naprawdę horror, a nie strzelanka, podstawowy skill to przestać się bać, zwłaszcza jak idzie się na rajd samemu. Drugi skill to przestać się wkurwiać i frustrować straconymi pikselami w grze. I tak ci je skasują.

A po 1.0 bardzo prawdopodobne, że będzie jeden kanał gry gdzie będzie wszysko na stałe i drugi z sezonowymi wipe'ami, bo ekonomia klęknie na tym pierwszym dość szybko.
Obrazek
Война. Война никогда не меняется.
"Nie posiadam małżonki, ale rzeczona dama regularnego współżycia [...]"
Awatar użytkownika
Kastor
Posty: 4355
Rejestracja: 13 lut 2017, 20:03

Re: Escape from Kastor

Postautor: Kastor » 13 sty 2020, 20:42

Fan made podręcznik do gry, bardzo dużo istotnych informacji - od podstawowych do zaawansowanych.
https://docs.google.com/document/d/1giB ... bLrKT2C_dg
Obrazek
Война. Война никогда не меняется.
"Nie posiadam małżonki, ale rzeczona dama regularnego współżycia [...]"

Wróć do „Gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości