Gogle VR

Miejsce na dyskusje o oprogramowaniu i sprzęcie
Awatar użytkownika
Kastor
Posty: 4396
Rejestracja: 13 lut 2017, 20:03

Re: Gogle VR

Postautor: Kastor » 17 gru 2018, 12:47

ziutek pisze:Nie istnieją jak oglądasz zapis wideo z gry VR. Jako grający wszystko jest jak powinno.

No właśnie widzę że moje negatywne odczucia i zastrzeżenia się potwierdzają. Broń nie waży, karabiny działają jakby nie miały kolby, wszystko lata i strzelasz de facto "z dwóch pistoletów z biodra" zamiast naprawdę składać się do strzału.
Obrazek
Война. Война никогда не меняется.
"Nie posiadam małżonki, ale rzeczona dama regularnego współżycia [...]"
Awatar użytkownika
Wynarator
Posty: 14116
Rejestracja: 17 lip 2012, 16:01
Wyślij PW:

Re: Gogle VR

Postautor: Wynarator » 10 sty 2019, 20:04

Ziutek, nie bądź taki skromny, napisz jak tam PS VR :mrgreen:

Nie masz prawa do swojej opinii. Masz prawo do świadomej opinii. Nikt nie ma prawa być ignorantem - Harlan Ellison
Awatar użytkownika
ziutek
Moderator
Posty: 10277
Rejestracja: 09 mar 2012, 0:18

Re: Gogle VR

Postautor: ziutek » 11 sty 2019, 14:32

No to tak. Na razie odpaliłem dwie gierki (porno jeszcze nie testowałem, sorry mad). Astobot i Dooma w wersji VR.
Jeśli chodzi o ogólne wrażenia to osobiście lepiej mi się korzysta z tego niż z HTC Vive, ale może dlatego, że mam więcej czasu ze sprzętem i możliwość dokładnego dostosowania pod siebie.

Na początku sporo roboty z podpinaniem okablowania, trzeba podpiąć jednostkę centralną, poprzepinać hdmi, wpiąć google, słuchawki itp.
Ogólnie sam setup sprzętu to jakieś 15 minut roboty. Całość wykonana jest bardzo dobrze, hełm dobrze leży na głowie, jest dosyć lekki więc nie uciska w nos, a odpowiednie pokrętła pozwalają na przypasowanie hełmu do swojego łba. Jedyny mankament jaki widzę, to że trzeba zakładać to od góry głowy więc czasem jest problem jak włosy zachodzą na czoło i wchodzą w widok - trzeba ogarnąć czuprynę. Przy pierwszym użytkowaniu miałem też problem z parującymi soczewkami, ale z każdym kolejnym razem jest lepiej i mniej pary skrapla się na soczewkach. Zaślepki odcinające światło zewnętrzne działają bardzo dobrze, i nic nam nie przebija do wnętrza hełmu. Jakość obrazu nie powala, i czasem kłują w oczy pixele, szczególnie jeśli mamy do przeczytania jakiś tekst ale w momencie w którym zanurzymy się w grze przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie. Imersja pełną gębą.

O gierkach na razie się nie wypowiadam, bo pograłem może w sumie z godzinę/dwie - i tak na prawdę godzina to jest na razie maksimum jakie jestem w stanie wytrzymać, jakieś 15 minut przerwy na godzinkę grania wydaje się rozsądnym parytetem.

Ciekawostką jest to, że dzisiaj w nocy miałem wyjątkowo realistycznie sny - podobno jest to częsta przypadłość po zabawach w VR.

Na razie tyle, jak pobawię się więcej może coś skrobnę.

Ten typ z Opforu.
Awatar użytkownika
antimatter
Posty: 163
Rejestracja: 10 gru 2018, 19:03

Re: Gogle VR

Postautor: antimatter » 20 mar 2019, 22:32

Jako wielki fan VR, wszystkim polecam przede wszystkim poszukać jakiejś miejscówki z VR w swojej okolicy i sprawdzić sprzęt oraz gierki. Oczywistym jest, że to nie jest rozrywka dla wszystkich, ale też nie warto się zrażać po pierwszej grze. Jest ich coraz więcej więc i więcej odczuć, jedna gra będzie świetnie wykorzystywać możliwości VR, inna średnio a i są gry całkowicie spierdolone.

Fakt - ograniczenia są jeszcze spore, ale technologia tak pędzi do przodu, że jesteśmy na dobrej drodze. Zdecydowanie nie warto pchać się obecnie w cardboardy czy podobne wynalazki pokroju Gear VR, bo nawet najlepszy tego typu setup jest ułamkiem tego co da cały set pokroju Vive czy Rift, choć nie twierdzę, że nie da się z tego czegoś wycisnąć (dodatki pokroju Nolo itp. dają radę). PS VR jest fajnym kompromisem pomiędzy jakimś Vivem a najlepszym setupem z cardboardów czy choćby WMR, zwłaszcza jak już się posiada samą konsolę.

Coś co polecam każdemu z czystym sumieniem do przetestowania to gra GORN. Mnie osobiście to tak mocno wciągnęło, że póki co nie grałem w coś co bardziej by mi pokazało czysty fun z VR.
Awatar użytkownika
Wynarator
Posty: 14116
Rejestracja: 17 lip 2012, 16:01
Wyślij PW:

Re: Gogle VR

Postautor: Wynarator » 05 cze 2020, 20:50

► Pokaż Spoiler


Minęły dwa lata od mojej ostatniej rozczarowującej przygody z VR, gdy oculus okazał się być jedynie "gimmickiem" niewartym inwestycji. Z okazji simracingu zdecydowałem się na ponowne podejście do tematu i mój wybór padł na oculus quest. Posiadam go już od miesiąca więc podzielę się wrażeniami.

Generalnie VR jest gotowe. Nie jest to ciekawostka, techdemo czy inna pokazówa, jest to legitna technologia dająca tonę zabawy.

Dla porównania tutaj moja opinia sprzed dwóch lat:
viewtopic.php?f=37&t=1821#p106231

Po pierwsze minęły czasy rozstawiania sensorów, prowadzenia kabli, wpinania 3 złącz USB 3.0 żeby to w ogóle chciało ruszyć, pobierania i testowania kolejnych sterowników z forów. Nie, nie, nie, nic z tych rzeczy. Nowe gogle zakładamy na głowę, naciskamy power i gramy - akurat oculus quest ma po prostu wbudowany w siebie system, a więc nie wymaga podłączenia do komputera - można po prostu stanąć na środku pokoju, odpalić gogle i grać. Mało tego, od niedawna nawet kontrolery nie są niezbędne, bo oculus śledzi nasze dłonie.

Obrazek

Czy jest w co grać? Po pustkach w sklepie oculusa sprzed dwóch lat pozostało jedynie wspomnienie - sporo contentu, praktycznie co parę tygodni wychodzi nowa gierka. Jasne, na początku wydawało mi się to skandalicznie mało będąc przyzwyczajonym do ilościowych standardów steama, jednak gier jest wystarczająco żeby każdy znalazł coś dla siebie. W większości gry nie są skomplikowane, porównałbym je do gierek ze starych dobrych automatów na żetony - proste zasady, prosta mechanika, uproszczona grafika i mnóstwo akcji. Trend ten powoli jednak się zmienia i ukazują się coraz poważniejsze pozycje będące pełnoprawnymi grami; buszując więc po dostępnych grach VR wyraźnie widać dwa trendy - proste gierki (Beat Saber, Pistol Whip, Eleven Tennis) i gierki a la PC (Half-Life Alyx, Espire 1 czy Red Matter), które to trendy ukazują filmy poniżej.





Znudzi się granie w gierki ze sklepu oculus? No problemo, wystarczy podpiąć zestaw do PC jednym kablem USB 3.0 lub połączyć się do WiFi 5G (router 5G to niestety dodatkowe kilkaset złotych, ale imho warto dla bezkablowego grania) i można się cieszyć grami ze steama, który działa bezproblemowo od ręki.

Jeżeli chodzi o same gry to efekt WOW pojawia się często, począwszy od zachwytów w trakcie nocnego wyścigu w ulewie, poprzez bycie jak John Wick na strzelnicy czy uczucie lewitacji w gierce osadzonej w 0 Gravity, czy totalne zszokowanie gdy gry robią coś kreatywnego (ale nie chcę spoilować konkretów).

Jakość obrazu? Dla mnie rewela, zniknęły problemy poświat, pikselozy czy rozmycia które opisywałem przy pierwszym oculusie. Odpaliłem elite dangerous i menusy są doskonale czytelne. Wszystko jest przejrzyste i przyjemne dla oka, jednak w czasie dynamicznych gier trzeba co jakiś czas poprawiać umocowanie gogli na głowie aby oczy wciąż były w tym sweet spocie. Efekt screen-door nadal występuje, jednak jest tak mały, że widać go tylko i wyłącznie przy ekranach ładowania, gdy się nudzimy i gapimy zbyt długo w statyczny obraz.

Minusy? Jeżeli chodzi o samo VR to takich nie widzę, mogę się przyczepić do mojego konkretnego modelu oculusa, że jest źle wyważony i wymaga sporego czasu na przyzwyczajenie się do ciążenia z przodu, jednak jest to cena za to że posiada wbudowany akumulator no i cały system pozwalający na granie standalone. Może jeszcze jeden minus to sam SteamVR który potrafi się odpalać ze dwie-trzy minuty.

Nie będę się tutaj rozpisywać więcej niż jest to niezbędne, chętnie odpowiem na ewentualne pytania. Dla mnie funfactor warty jest inwestycji rzędu ~3500 zł o ile posiada się kompa VR-ready (mój staroć daję radę). Mogłem kupić jakiegoś nowego GTXa czy RTXa ale wybrałem Oculusa i totalnie tego nie żałuję.

PS potwierdzam to co pisał Ziutek, po pierwszych dniach w VR ma się naprawdę odjechane sny, a przez jakiś czas po przebudzeniu mój umysł oczekiwał, że stanie się coś zajebistego za każdym razem gry ruszałem rękami :mrgreen:

Nie masz prawa do swojej opinii. Masz prawo do świadomej opinii. Nikt nie ma prawa być ignorantem - Harlan Ellison
Awatar użytkownika
kirq
Posty: 12862
Rejestracja: 08 mar 2012, 18:42

Re: Gogle VR

Postautor: kirq » 05 cze 2020, 23:09

Wynarator pisze:PS potwierdzam to co pisał Ziutek, po pierwszych dniach w VR ma się naprawdę odjechane sny, a przez jakiś czas po przebudzeniu mój umysł oczekiwał, że stanie się coś zajebistego za każdym razem gry ruszałem rękami :mrgreen:


Nie wątpię :D
Awatar użytkownika
Wynarator
Posty: 14116
Rejestracja: 17 lip 2012, 16:01
Wyślij PW:

Re: Gogle VR

Postautor: Wynarator » 04 maja 2021, 19:23

Garść przydatnych informacji, oparte o oculus quest 1.

- gry VR uruchamiane ze steam mają dwie opcje - granie za pomocą SteamVR albo za pomocą OculusVR - gdy jest to możliwe warto wybierać OculusVR, jest lżejszy i szybciej się uruchamia
Obrazek

- po podpięciu gogli do kompa w goglach trzeba kliknąć aktywację połączenia Oculus Link
- proces aktywacji Link przebiega znacznie szybciej jeżeli wcześniej na kompie uruchomimy aplikację Oculus
- gogle należy mieć na głowie w trakcie procesu aktywacji Linka i można je zdjąć po zbootowaniu linka, czasami zdejmowanie ich powoduje zawieszenie połączenia
- gogli nie trzeba mieć na ryju w trakcie uruchamiania gier
- ACC ma beznadziejne wsparcie VR i działa jak gówno nawet na najmocniejszych rigach

Odpalenie gry wygląda więc następująco:
- odpalenie apki oculus na kompie
- podpięcie kabla
- zakładamy gogle
- aktywujemy link
- zdejmujemy gogle
- odpalamy grę w trybie OculusVR
- poprawiamy riga, crewchiefa, siadamy wygodnie
- zakładamy gogle i jedziemy

O czym trzeba pamiętać:
- zbindowanie w każdym simie przycisku Recenter HMD (head-mounted display) - czasami gra respi nas pod kątem, za nisko/za wysoko etc., w takim przypadku przyjmujemy idealnie prostą pozycję i naciskamy recenter HMD i nasza postać się prostuje
- gogle należy trzymać z daleka od mocnego słońca, ja swoje przechowuję w szufladzie
- soczewki czyścimy tylko suchą ściereczką z mikrofibry bez żadnych śprejów
- trzeba mieć pod ręką myszkę i klawiaturę, jeżeli ustawienie riga nie pozwala sięgnąć do myszki to trzeba czem prędzej kupić najtańszą bezprzewodową na allegro - znacznie ułatwia życie (ekrany setupów)
- rozłączenie oculus linka powoduje konieczność zrestartowania niektórych gier, a niektóre wracają do życia po ponownej aktywacji linka - the way of the road
- należy unikać zakładania gogli "na czoło", czoło jak i czupryna błyskawicznie brudzą soczewki
- nosegap czyli znaczny otwór na nos to coś na co narzeka część nowych użytkowników oculusa, bo nie izoluje całkowicie od świata - tymczasem po roku użytkowania muszę powiedzieć że to jest genialne. Nie dość że w grach chodzonych pozwala zachować minimum orientacji w otoczeniu (bo zawsze można przez szczelinkę zerknąć pod nogi), ale pozwala też np. na skorzystanie z telefonu komórkowego czy znalezienie myszki - innymi słowy można po prostu przez to patrzeć, a trzymając głowę pod kątem (jak na przykładzie poniżej) można się rozejrzeć po pomieszczeniu - jest to znacznie lepsza metoda niż przesuwanie gogli na czoło.
Obrazek

Nie masz prawa do swojej opinii. Masz prawo do świadomej opinii. Nikt nie ma prawa być ignorantem - Harlan Ellison
Awatar użytkownika
ZlyMudzyn
Posty: 532
Rejestracja: 23 sie 2018, 19:28

Re: Gogle VR

Postautor: ZlyMudzyn » 06 maja 2021, 10:30

Dzięki, przyda się!

Wróć do „Software i hardware”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość