Combat Mission: Black Sea

Nie samą ArmĄ człowiek żyje.
Awatar użytkownika
biker48
Posty: 6976
Rejestracja: 31 lip 2012, 12:35

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: biker48 » 27 mar 2015, 22:40

Poczekamy, też z chęcią zobaczę jak wygląda filmik zmontowany z samych aktywnych tur.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tom13J
Posty: 3354
Rejestracja: 07 mar 2012, 18:44

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: Tom13J » 27 mar 2015, 22:48

Odpaliłem sobie demo. Graficznie, modele pojazdów są super, reszta, no cóż bez zmian od lat, drzewa i domy wyglądają tak sobie. A gra? Na tyle , co grałem to może to być jeden z lepszych tytułów z tej serii. Zwłaszcza, że strony są dość wyrównane.

W demie gram ruskimi i właśnie jednego Bradleya spaliłem :twisted: . Ale na horyzoncie, gdzieś w oddali przemykają Abrams`y i muszę uważać. Uważam, że mapa jest wyzwaniem dla jankesów. Nagrajcie rozgrywkę i potem dajcie w całości. Porównam sobie wasze zachowanie do AI. :)
Zagrałem też pierwszy raz bez tur. Z aktywną pauzą też się świetnie gra.

"Jeśli drzewa robią się za duże. ciągnij do siebie, aż zobaczysz niebieskie!"- Dan Hampton F-16 Pilot
Awatar użytkownika
neelix
Posty: 3071
Rejestracja: 08 paź 2012, 11:06

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: neelix » 27 mar 2015, 23:03

Mi się wydaję że amerykańcami gra się dużo łatwiej, mają jedną psującą grę przewagę: spotter z UAV nie musi wskazywać celu laserem. Siedzi sobie taki schowany i puszcza excalibury na ruskie czołgi z dokładnością do 5m.
Awatar użytkownika
kirq
Posty: 12522
Rejestracja: 08 mar 2012, 18:42

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: kirq » 27 mar 2015, 23:07

neelix pisze:Siedzi sobie taki schowany i puszcza excalibury na ruskie czołgi z dokładnością do 5m.


Potwierdzam. Boli. :lol:
Awatar użytkownika
neelix
Posty: 3071
Rejestracja: 08 paź 2012, 11:06

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: neelix » 20 lut 2016, 22:44

Po długich zmaganiach ze sobą i chudym portfelem zakupiłem Black Sea. Kurs dolara boli ale grałem w demo i poprzednie części, wiedziałem co dostanę i oczywiście nie zawiodłem się, taką grę kupuje się grę na kilka lat, dodając multi to ogromna liczba przegranych godzin.
Każda bitwa to jedna wielka zagadka taktyczna, która w każdej turze dzieli się na kilkadziesiąt mniejszych wyzwań. Nowoczesna wojna mało wybacza, wyjedziesz bradleyem metr za daleko i tracisz pojazd z załogą, zginie twój JTAC i może być po misji. Po kilkunastu turach podchodów, gdzie ledwie widzisz wroga, może dojść do brutalnego, krótkiego starcia w którym niszczysz wszystkie czołgi przeciwnika i stracisz połowę ludzi. Wciąga, ale występuje tu mechanizm "o jedną turę za daleko": jeśli grasz za długo i zaczynasz się spieszyć albo zaczynasz grać nieostrożnie to na pewno w kolejnej turze zostaniesz za to ukarany. Chyba na nowo odkrywam znaczenie słowa frustracja :D

Na plus:
- realizm
- super modele
- cała seria to jedyny przedstawiciel gatunku
- mnóstwo fanowskich modów, misje i całe kampanie
- masz Abramsy i javeliny!
Minusy:
- można narzekać że kolejny raz dostajemy to samo a od czasu Shock Force dużo się nie zmieniło
- miny (właściwie jedyny sposób ich wykrycia to najechać na nie)
- przeciwnik ma Abramsy i javeliny :(

Po premierze kolejnej części z WWII "Final Blitzkrieg" jest szansa że pojawi się pierwszy dodatek do Black Sea, na forum battlefrontu sporo osób obstawia pojawienie się Polaków, byłoby miło rzucić Rosomaki I Leopardy do boju.
Absolutnie nie namawiam do kupienia, jeśli nie wiesz czy to gra dla ciebie to zapewne nie jest. Ale jeśli tylko cena jest przeszkodą to i tak nigdy nie stanieje, więc nie ma na co czekać.
Ciężko z tego nagrać film, trzeba dużo montować a nie przejawiam talentu w tym kierunku. Postaram się coś wrzucać w tym temacie ale tak naprawdę to liczę na Kirqa :D
Awatar użytkownika
Tom13J
Posty: 3354
Rejestracja: 07 mar 2012, 18:44

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: Tom13J » 21 lut 2016, 9:46

Od kilku m-cy systematycznie sprawdzą, czy zrobią jakąś promocje..nie :evil: , Battlefront nie odpuszcza i trzyma 55 dolców. Jak słusznie Neelix zauważył, jest to kopia kolejnych tytułów i gra w sumie się nie zmieniła od 6-7 lat. Pewnie kiedyś kupię, ale ja lubię w to grać z aktywną pauzą, dużo więcej emocji niż te minutowe tury.
Arma wśród strategii czasu rzeczywistego/turowego, jak kto woli.

"Jeśli drzewa robią się za duże. ciągnij do siebie, aż zobaczysz niebieskie!"- Dan Hampton F-16 Pilot
Awatar użytkownika
biker48
Posty: 6976
Rejestracja: 31 lip 2012, 12:35

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: biker48 » 21 lut 2016, 10:12

Neelix jesteś moim idolem... :-)
Obrazek
Awatar użytkownika
neelix
Posty: 3071
Rejestracja: 08 paź 2012, 11:06

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: neelix » 23 lut 2016, 21:14

Wczoraj pukałem niedzwiedzia... Czyli misja "Pooking the Bear", horror, zaczynałem z 5 razy, sama bitwa jest oryginalna: zwiad US Army wspierany przez 1 pluton Stryker Company, 2 Strykery z TOWami i wsparciem arty i lotnictwem ma za zadanie uprzykrzyć przemarsz rosyjskiej Motor Rifle Company przez mapę. Prawie do samego końca kontrolowałem sytuację, kiedy na moje ostatnie osamotnione 2 Bradleye z flanki wyjechało 10 BMP-3, piechota nie miała już Javelinów i zakończyło się moją masakrą. Mimo to Major Victory było :D
Przeciwnik stracił 19 czołgów i 51 Armored Vehicle: BMP, transportery MTLB, kilka BTRów i ponad 300 ludzi.
EDIT: Ktoś zna jakiś darmowy serwis gdzie można wrzucać screeny tak aby wygenerować link na forum bezpośrednio do obrazka?
Awatar użytkownika
svaty
Moderator
Posty: 6555
Rejestracja: 04 kwie 2013, 22:19

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: svaty » 23 lut 2016, 21:22

Owszem. Np. Imgur, panie

Lubię żużel jak koń owies.
Awatar użytkownika
ziutek
Moderator
Posty: 10076
Rejestracja: 09 mar 2012, 0:18

Re: Combat Mission: Black Sea

Postautor: ziutek » 24 lut 2016, 8:35

Dokładnie, Imgur najlepszym hostingiem obrazków. No i można zrzucać zapisane obrazy z Ctrl+C.

Ten typ z Opforu.

Wróć do „Gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron